Boskie błędy

 

Wiersze zawarte w tym tomie, mógłbym zatytułować „Wiersze podróżne”. I wcale nie dlatego, że ich powstaniu musiało towarzyszyć pakowanie walizki. Są tu takie wiersze „podróżne”, które pojawiły się w wyniku podróży „po sobie”, podróży z zamkniętymi oczami, podróży, której w realnym świecie nie było. Są także wiersze zainspirowane podróżami po obrazach, literaturze, w tym po wierszach innych poetów, są utwory napisane z podróży „po pamięci” o ludziach, którzy odeszli. Zatem niemal wszystkie powstały w ruchu. Niektórym potrzebne było przebycie tysięcy kilometrów, innym zaś wystarczył prawie niezauważalny gest, jak przewrócenie kartki w tej książce…

Jacek Cygan